Zmiana czasu

Jak mi jakaś partia obieca, że zlikwiduje zmianę czasu, to nie będę mieć dylematu na kogo głosować w najbliższych wyborach 🤦‍♀️ Jest to temat, który powraca 2x w roku, a który podyktowany jest głównie czynnikami ekonomicznymi, i to o wątpliwej podstawie. Obie zmiany przechodzę źle, chociaż więcej danych na temat szkodliwości zdrowotnej dotyczy zmiany na czas letni.

Zmiana czasu wiąże się z większą ilością zawałów serca i udarów mózgu w tygodniu następującym po zmianie. Obserwuje się wtedy większą ilość wypadków samochodowych oraz obniżenie produktywności i koncentracji. Osoby z migreną doświadczają jej częściej. Zaostrzeniu ulegają schorzenia psychiczne oraz zaburzenia snu. Pogarsza się kontrola chorób przewlekłych jak nadciśnienie czy cukrzyca. Zmiana czasu oddziałuje także na nasz układ hormonalny i samopoczucie.

Gdy byłam młodsza to lubiłam zmianę na czas zimowy, bo „mogłam dłużej pospać”, ale teraz zaczęłam doświadczać problemów ze snem przez około dwa tygodnie po zmianie. Źle także znoszę wcześniejsze zapadanie zmroku. Mimo, że to właśnie czas zimowy jest dla na odpowiedniejszy ze względu na położenie Polski, to jakoś od dawna lepiej funkcjonuję na letnim. Niemniej mogę się poddać nauce i temu, że fizjologicznie jest lepiej gdy więcej światła przypada na godziny poranne niż wieczorne. Byle tylko nie zmieniać już tego dwa razy do roku!

Polecam artykuły na ten temat na stronie Medycyny Praktycznej:

Zmiana czasu, czyli społeczny jetlag: https://www.mp.pl/.../401633,zmiana-czasu-czyli-spoleczny...
Zmiana czasu zawsze przynosi straty: https://www.mp.pl/.../206774,zmiana-czasu-zawsze-przynosi...