Czym jest cyfrowy ogród
Czuję się znużona social mediami, gonieniem za lajkami i followersami. Nie dlatego odinstalowałam wszystkie social media z telefonu, aby zakopywać się w nich z powrotem z poziomu laptopa. Nadal z nich korzystam, ale w ograniczonym zakresie.
Zawsze marzył mi się blog z prawdziwego zdarzenia, gdzie będę umieszczać przemyślane i dopracowane treści. Problem jednak w tym, że bardzo ciężko taki idealny post napisać, zajmuje to dużo czasu, a do tego wiedza się aktualizuje, poglądy i spojrzenia także się zmieniają. Social media, poprzez skupienie się na nowinkach, mają niewielką przewagę w tym zakresie, ale to by było na tyle. Starsze i wartościowe treści są w nich zapominane, trzeba się nieźle naprzewijać aby do nich z powrotem dotrzeć.
Rozwiązaniem okazało się założenie "cyfrowego ogrodu" (ang. Digital Garden). Jest to sposób prowadzenia strony internetowej, który zakłada nieliniowe tworzenie treści. Wykorzystuję do tego aplikację Obsidian - program do tworzenia notatek, z dodatkową wtyczką do wrzucania treści do sieci, które pozwalają mi na szybką modyfikację strony. Dzięki temu mogę porzucić perfekcjonizm, zacząć od szkicu, zarysować jakiś problem, a potem nad nim bardziej popracować. Faktycznie przypomina to prowadzenie ogrodu: tu zasiejesz ziarenko, tam roślinka zaczyna puszczać pędy ale trzeba ją trochę poprzycinać, tutaj piękne kwiaty, a tam parę nieudanych eksperymentów które zjadły ślimaki i trzeba je usunąć. Dzięki temu strona może żyć i ciągle ewoluować.
O idei cyfrowego ogrodnictwa przeczytałam po raz pierwszy w artykule Anny Cieplak pt. "Sukces w epoce zaniku marzeń" w miesięczniku ZNAK nr 04/2026 (851). Natchnęło mnie to na eksplorację innych możliwości, niż poddanie się bezwzględnym algorytmom mediów społecznościowych.
Jak korzystać?
Po prostu wybierz interesujący Cię temat z menu :) aby zachować nieco liniowości, stworzyłam zakładkę Aktualności. W przyszłości planuję pododawać różne tagi i kategorie, aby usprawnić poruszanie się po stronie. Na razie większość z artykułów to przeklejone posty z mojej strony na Facebooku. W przyszłości chcę je bardziej rozbudowywać. Strona będzie ciągle ewoluować, teksty będą dopracowywane, a więc ciągła zmiana mojego "cyfrowego ogrodu" to naturalna konsekwencja.