Talia 2025

W marcu w Warszawie odbyła się konferencja "Talia" organizowana przez Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości, w której miałam przyjemność uczestniczyć. Lista poruszanych tematów była długa – omówiono m. in. wpływ mikrobioty jelitowej na rozwój otyłości, jelitową patogenezę tej choroby, powikłania kardiologiczne, gastroenterologiczne oraz seksualne, najnowsze metody leczenia, przedstawiono przypadki pacjentów i poruszono wiele innych kwestii.

Największe wrażenie wywarło na mnie wystąpienie Katarzyny Głowińskiej, prezes FLO - Fundacja na rzecz Leczenia Otyłości, która z dużą odwagą przedstawiła punkt widzenia pacjenta chorującego na otyłość. Uderzyło mnie, jak ogromnej dyskryminacji doświadczają pacjenci w kontaktach z systemem ochrony zdrowia. Jako przedstawicielka środowiska medycznego odebrałam ten wykład szczególnie emocjonalnie.

Tematem, który mnie bardzo zaciekawił, był ten dotyczący... cukru. O ile część informacji była mi już wcześniej znana, np. potencjał uzależniający cukru, o tyle z oburzeniem przyjęłam fakt, że producenci żywności coraz częściej dodają go do produktów spożywczych. Okazuje się, że choć sami słodzimy coraz mniej, to spożywamy go coraz więcej w produktach przetworzonych – i nie chodzi tu wcale tylko o słodycze, fast foody czy słodzone napoje. Cukier znajdziemy obecnie w takich produktach jak keczup, wędliny, sery, a nawet pieczywo. Nawet gdy staramy się go unikać, i tak jesteśmy na niego skazani!

Uczestnicy konferencji mieli okazję przetestować na sobie preparat, który po psiknięciu na język niweluje słodki smak. Spróbowałam i ja. Efekt był zaskakujący – cola stała się słoną wodą, cukier – piaskiem, a czekolada – kakaowym smalcem z orzechami. Dobrze, że byłam już po obiedzie, bo ochota na deser przeszła mi momentalnie (mimo wszystko deser zjadłam, ale w postaci kiszonek: kapusty, rzodkiewki i buraka. Były pyszne!).